Groźny manewr na trasie do Wągrowca
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło wczoraj tuż przed godziną szóstą rano przy ulicy Szkolnej w Kiszkowie. Dwudziestosześcioletni kierujący fiatem, podróżując w stronę Wągrowca, musiał gwałtownie zareagować na dzikie zwierzę, które nagle wbiegło na asfalt.
Aby nie uderzyć w sarnę, mężczyzna wykonał manewr i zjechał na lewą stronę drogi. W tym momencie doprowadził do zderzenia czołowego z nadjeżdżającym z naprzeciwka peugeotem, którym kierował trzydziestojednolatek.
Na miejsce wezwano służby mundurowe. W wyniku incydentu nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń. Badania alkomatem wykazały, że obaj kierowcy prowadzili pojazdy będąc w pełni trzeźwymi.